Font Size

SCREEN

Profile

Menu Style

Cpanel

Odkrywcy Antarktydy i epoka łowców fok

Wraz z upływem lat morza południowe przestały wzbudzać strach. Coraz więcej statków wpływało na te burzliwe akweny. Z dzisiejszego punktu widzenia można powiedzieć – niestety, ale niebyły to wyprawy naukowe podobne do tych opisanych wcześniej. Największym, magnesem były foki i wieloryby. Zapotrzebowanie na tłuszcz i olej było olbrzymie – ilość zwierząt na morzach Antarktyki także olbrzymia, no i chęć wzbogacenia się także olbrzymia.

Czytaj więcej...

Niepokonani

„Na samym krańcu naszej planety leży spowita w błękicie oceanów ziemia. Niby śpiąca księżniczka, piękna i złowroga, spoczywa w mroźnym śnie otulona w fałdy śnieżnej szaty połyskującej ametystami i diamentami lodu” - tak opisywał piękno tego najbardziej niegościnnego z kontynentów amerykański polarnik admirał Byrd. Ten niepojęty urok Białego Lądu przyciągał do siebie jak magnes śmiałków chcących poznać jego tajemnice.

Czytaj więcej...

Pingwinie menu

Zima na Antarktydzie. Wiszący nad lodową pustynią Księżyc swoim zimnym i jakże nikłym światłem oświetla pustkowia, na których jedynym gospodarzem wydaje się być tylko śnieg i wszechobecny wiatr. Morza wokół tego zamarzniętego lądu także pokryły się lodem. „Ciągły tu huk, łoskot. Nie życia, lecz zniszczenia, śmierci. ….Piękno podniosłe i pełne żałoby. Umarła gwiazda zdaje się oświecać świat umarły” - tak pisze w swoim pamiętniku Adrien de Gerlache, dowódca „Belgici”, statku który został uwięziony w lodach w r. 1898.

Czytaj więcej...

Kolory natury

1 marca 1833 roku statek HMS „Beagle” rzuca kotwicę w zatoce Berkeley Sound na Falklandach.  Na ląd schodzi młody 24 letni Karol Darwin.  Był on pełnym entuzjazmu i marzeń początkującym przyrodnikiem. Z zapałem typowym dla młodości rozpoczął swoje badania, które przyniosły mu nieśmiertelną sławę. Na razie jednak spogląda na mało znane wyspy i nie ma zbyt pozytywnych wrażeń.

Czytaj więcej...

Na skrzydłach wiatru

Morza południowe. Takie określenie najczęściej kojarzy się nam z słońcem, palmami i białym piaskiem plaż. Jednym słowem - wakacje. Ale to tylko jedna strona medalu. Morza południowe to także "ryczące czterdziestki", czy "wyjące pięćdziesiątki" oraz "bezludne sześćdziesiątki", czyli pas wód oceanicznych biegnący nieprzerwanie wokół południowej półkuli kuli ziemskiej położony na południe od 40 stopnia szerokości geograficznej południowej.

Czytaj więcej...

Jesteś tutaj: START | Antarktyka