Internetowe Koło Filatelistów informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

 

Font Size

SCREEN

Profile

Menu Style

Cpanel

Ptaki Antarktydy - cz.2

     „Ryczące czterdziestki, wyjące pięćdziesiątki” - dla miłośników literatury podróżniczej oraz braci żeglarskiej określenia dobrze znane. W niezwykle obrazowy sposób oddają one grozę mórz południowych, na których wiatr jest niekwestionowanym władcą. Zwłaszcza obszar rozciągający się pomiędzy 50 a 60 stopniem

szerokości geograficznej południowej znany jest jako miejsce występowania najsilniejszych wiatrów. Zjawisku temu sprzyja zarówno brak lądowych przeszkód, jak i występujący w tym rejonie zimny prąd morski znany - Prąd Wiatrów Zachodnich płynący pomiędzy 40 a 60 stopniem wokół Antarktydy.

 

Prąd Wiatrów Zachodnich

    O sile wiatrów antarktycznych możemy przekonać się czytając bardzo sugestywny opis jednego z uczestników polskiej wyprawy antarktycznej.  Tak wygląda jeden dzień z życia na stacji im. Arctowskiego położonej na wyspie King George u wybrzeży Antarktydy:
    Huragan wzmagał się. Siła wiatru dochodziła do czterdziestu metrów na sekundę....Domki trzęsły się jak w febrze... Fruwały kamienie... Faliste poszycie hali drewnianej grzmiało, jakby nad wyspą przelatywały eskadry odrzutowców... Chcecie to wierzcie, ale na własne oczy widziałem jak szyby uwypuklały się do wewnątrz świetlicy,... jak wiatr wyrywał morską wodę zamieniając ją w olbrzymie leje i niósł gdzieś w siną dal. Spływające z gor potoczki zatrzymały się nagle i oto na moment nie wierzyłem własnym oczom. Woda zmieniła swój kierunek. Zamiast w dół, pchana przez wiatr, płynęła w górę... W nocy siła wiatru osiągnęła czterdzieści sześć metrów na sekundę, co oznacza szybkość 164 kilometry na godzinę”.  -  B. Czubasewicz - „U dołu globusa” s. 132.

       Wiatry wiejące z prędkością od 45 m/s noszą nazwę blizzardów i stworzono dla nich specjalny trzynasty stopień w skali Beauforta tradycyjnie mającej tylko 12 stopni. Są to wiatry występujące tylko na Antarktydzie, a zwłaszcza na Ziemi Adeli – osiągają prędkość nawet 320 km/godz.

 

Hongkong 2014 - tak rodzą się huragany

   Czy ktoś może oprzeć się tak niszczycielskiej sile huraganu? Wiatr który potrafi unieść w powietrze wielotonowe obiekty, zniszczyć betonowe budowle, nie jest jednak wszechmocny. O dziwo, to właśnie niewielkie ptaki stały się władcami przestworzy i to one potrafią stać się prawdziwymi jeźdźcami burzy.

Burzykowate  -    Procellariidae
      Oto ptasi bohaterowie naszej opowieści. Rodzina ptaków, która już w swojej nazwie mówi nam wszystko o stylu życia tych ptaków. To ptaki kochające huragany i sztormy. Łacińska nazwa rodziny pochodzi od łacińskiego słowa procella – oznaczającego sztorm.

 

Petrelec olbrzymi atakujący albatrosa ciemnoskrzydłego

  Na tym zdjęciu widzimy ptaki należące do dwóch spokrewnionych ptasich rodzin albatrosów i burzykowatych dominujących na  morzach południowych . Uchwycona została tutaj najbardziej charakterystyczna cecha ich lotu – skośne ustawienie skrzydeł.

   Burzykowate występują przez cały rok lub tylko sezonowo na wszystkich oceanach świata i na większości mórz. Rodzina burzykowatych należy do rzędu rurkonosych (Procellariiformes) mają one rurkowate nozdrza ciągnące się wzdłuż dzioba, przez które wydzielają nadmiar soli. Cechuje je także niezwykle wyostrzony węch za pomocą, którego lokalizują zarówno miejsca żerowania na oceanie jak i miejsca gniazdowania. Z wyjątkiem petrelców (rodzaj Macronectes) wszystkie burzykowate żywią się wyłącznie organizmami morskimi. Ich dieta obejmuje ryby, głowonogi, mięczaki, skorupiaki i padlinę, jak również może być kombinacją tych artykułów. Większość gatunków zbiera żywność unoszącą się na powierzchni wody lub tuż pod nią. Mogą to być zarówno organizmy żywe jak i martwe.  Petrelce należące do największych ptaków wśród burzykowatych – rozpiętość skrzydeł do 210 cm - mają też silne nogi, dzięki czemu mogą żerować także na lądzie.
Burzykowate mają zwykle ciemne upierzenie – do wyjątków należy warcabnik posiadający wyraźne wzory na skrzydłach.

 

BAT  2005 – warcabnik nad oceanem

Rodzina burzykowatych zawiera 16 rodzajów i 84 gatunki, z czego w rejonie Antarktyki występuje 6 rodzajów i 22 gatunki. Pora zatem przystąpić do przedstawienia kolejnych przedstawicieli władców burz i oceanów.
   Oto pierwszy przedstawiciel rodziny burzykowatych:

 

Petrelec olbrzymi - South Georgia 1987 – Mi 162

Petrelec olbrzymi – Southern Giant Petrel – jest największym z pośród ptaków latających Antarktyki. Dł. ciała ok. 80-100 cm, rozpiętość skrzydeł 150 –210 cm, waga ok. 3.8-5.0 kg. Dojrzałość płciowa osiągają w wieku ok. 10 lat. Składają one jedno jajko w gnieździe zbudowanym z mchu i trawy z reguły na wzgórzach lub skałach o płaskich wierzchołkach. Najczęściej gniazda skupione są w grupach do kilkunastu gniazd. Jedynie na Falklandach występują w większych koloniach.

Obszar występowania petrelca olbrzymiego

   Zasięg występowania petrelca jest olbrzymi – obejmuje praktycznie cały Ocean Południowy wraz z południowymi wybrzeżami Afryki, Australii i Ameryki Płd.. Największa populacja tego ptaka występuje na Falklandach i liczy ok. 20 000 par, najmniejsza zaobserwowana znajduje się na wyspię Kerguelena – ok. 4 par! W sumie w roku 2005 cała populacja wynosiła ok. 95 000 par z tendencja wzrostową.

 

Petrel olbrzymi – St. Helena 1993 – M 613

Petrelec olbrzymi jest typowym padlinożercą, chociaż znaczną część jego diety stanowi kryl, oraz kałamarnice i ryby. Potrafi także atakować inne ptaki morskie.  Ze względu na silną budowę ciała jest w stanie polować na lądzie na małe pingwiny oraz foki. Jednocześnie jest bardzo płochliwym ptakiem, pomimo tego posiada bardzo rozwinięty instynkt rodzicielski.
      Następnym gatunkiem jest petrelec wielki – Northern Gian Petrel. Oba gatunki są jedynymi przedstawicielami rodzaju Macronetes – nazwa to zbitka dwóch greckich słów – makros – duży lub długi, oraz nektes - czyli pływak. Powyższe określenie doskonale oddaje zarówno wygląd jak i tryb życia tych ptaków.

 

Petrelec wielki – AAT 1992 – M 92

Petrelec wielki wymiarami niewiele różni się od swojego kuzyna występującego bardziej na południe – petrelca olbrzymiego.  Dł. ciała jest ok. 80-95 cm, rozpiętość skrzydeł 150-210 cm, waga ciała podobna jak u kuzyna. Różnica to długość dzioba – nieco dłuższy niż u odmiany południowej i kolor obwódki u nasady dzioba. Inna różnica to wcześniejsza o około 6 tygodni pora gniazdowania.

 

 Obszar występowania petrelca wielkiego

   Zasięg występowania petrelca wielkiego jest nieco mniejszy niż jego kuzyna. Związane jest to z mniejsza liczebnością tego gatunku.  Populacja pertrelca wielkiego to około 20 000 par. Miejsca gniazdowania to głównie Georgia Południowa – tutaj jest ich najwięcej – ok. 4 500 par oraz wyspy Crozeta, Kerguelen oraz wyspy położone na płd. od Nowej Zelandii.

 

Petrelec wielki – Urugwaj 2004 – M 2880

  Petrelec wielki jest typowym padlinożercą – często określany jest, jako morski sęp. Podstawą jego diety są martwe pingwiny i foki, a także kryl, kałamarnice, ryby. Co ciekawe, u obu gatunków występuje taka sama zależność – to samce są bardziej padlinożercami niż samice. Także i w przypadku tego gatunku obserwuje się tendencją wzrostową. Prawdopodobnie ma to związek z wzrostem odpadów rybnych, a także podjętymi działaniami ochronnymi.
   Następny przedstawiciel rodziny burzykowatych to należący do monotypicznego rodzaju Thallassoica – petrel antarktyczny. Nazwa systemowa pochodzi od greckiego slowa – thallasso – morze, ocean.

 

Petrel antarktyczny – TAAF 1976 – M 98

   Petrel antarktyczny należy do średniej wielkości ptaków morskich. Dł. ciała wynosi 40-45 cm, rozpiętość skrzydeł 100-110 cm. Ma dość charakterystyczny wygląd.  Zarówno grzbiet, jak i szyja, głowa i wierzchnia warstwa piór są ciemnobrązowe, natomiast reszta ciała jest biała.  Należy do bardzo licznych gatunków. Populacja tego gatunku jest szacowana na 10 do 20 milionów. Pomimo że jest to gatunek endemiczny, to jego istnienie nie jest zagrożone.

 

 Obszar występowania petrela antarktycznego

    Petrele antarktyczne należą do gatunku stadnego, zarówno na morzu jak i w okresie gniazdowania. Kolonie tych ptaków liczą od kilkunastu do ponad 200 tysięcy par. Występuje praktycznie na całym obszarze Oceanu Południowego. Zakłada swoje gniazda także na Antarktydzie. Znane są kolonie położone nawet do 250 kilometrów od wybrzeża.

 

 Petrel antarktyczny – BAT 2010 – M 528

      Gniazdują zwykle na wolnych od śniegu klifach oraz skałach. Gniazdo zwykle jest umiejscowione w szczelinach skalnych.  Podobnie jak i inne burzykowate, tak i petrel składa zwykle w październiku lub listopadzie jedno jajko. Okres inkubacji wynosi 45-48 dni.  Młode pisklęta z jednego stada przebywają najczęściej razem następnie przez okres 42- 47 dni.. Co ciekawe, w wiek dojrzały wchodzi zwykle 70-80% procent z wylęgu. Dbałość rodziców o potomstwo jest jak widać bardzo dobra.
   Dieta petreli to głównie kryl, ale także ryby i małe kałamarnice łowione zarówno z powierzchni jak i poprzez nurkowanie.
    Kolejny przedstawiciel to ptak posiadający w j. polskim intrygującą nazwę – warcabnik. Podobnie jak petrel antarktyczny jest on także przedstawicielem monotypicznego rodzaju – Daption capense -  słowo - „daption” jest pochodzenia starogreckiego i oznacza „małego pożeracza” - co doskonale oddaje charakter tego ptaka.

 

Warcabnik -  TAAF 1969 – M 46

    Warcabnik posiada unikalne upierzenie. Ma czarną głowę i szyję oraz biały brzuch i piersi, natomiast skrzydła oraz ogon wyglądają tak jakby miały naprzemienne biało-czarne kropki – stąd też popularna nazwa warcabnik.
  Należy on także do średniej wielkości ptaków morskich. Dł. ciała wynosi 38-40 cm, a rozpiętość skrzydeł 80-90 cm. Należy do bardzo popularnych ptaków, m.in. dlatego że lubi towarzyszyć statkom. Jego populacja jest szacowana na ok. 2 miliony i nie wskazuje tendencji spadkowej.

 

 Obszar występowania warcabnika

      W trakcie sezonu lęgowego warcabnik przebywa na wodach i wyspach antarktycznych a także na samym kontynencie. Miejsca lęgowe tego ptaka to głównie Płw. Antarktyczny, Georgia Południowa oraz praktycznie wszystkie wyspy antarktyczne.  Okres lęgowy to listopad, wtedy w gniazdach położonych podobnie jak u petrela antarktycznego w szczelinach skalnych, składają jedno jajko. Okres inkubacji w przypadku warcabnika wynosi 41-50 dni, a okres opieki nad pisklęciem to 47-57 dni. Jest on nieco dłuższy niż u petrela antarktycznego. Po okresie lęgowym, a więc w trakcie zimy, warcabniki przenoszą się na północ i można je wtedy spotkać chociażby w Angoli, a nawet w Ekwadorze i na wyspach Galapagos. Odnotowano także przypadki pojawienia się pojedynczych osobników na półkuli północnej.

 

Warcabnik -  Dominika 1998 – M 2530

     Dieta warcabników to podobnie jak i u innych ptaków morskich głównie kryl, ale także ryby i kalmary. Warcabniki w poszukiwaniu pożywienia bardzo chętnie nurkują i w ten sposób poprzez filtrowanie wody poławiają drobne skorupiaki. Nie gardzą także padliną. Widywane są często w towarzystwie wielorybów, a także bardzo chętnie żywią się resztkami z trawlerów rybackich.  Umiejętność zdobywania pożywienia jest wręcz imponująca.

    To na razie zaledwie kilku przedstawicieli tej niezwykle ciekawej ptasiej rodziny. Ptaków niezwykłych nie tylko ze względu na miejsce ich występowania, ale także bardzo atrakcyjnych wizualnie. Nic, więc dziwnego, że projektanci znaczków chętnie korzystają w swoich pracach z ptasich wizerunków. Zapraszamy, więc do następnych ptasich opowieści.

Jesteś tutaj: START | Antarktyka | Ptaki Antarktydy - cz.2