Internetowe Koło Filatelistów informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki.

 

Font Size

SCREEN

Profile

Menu Style

Cpanel

Kartki z prowizorycznymi przewartościowaniami bytomskimi z 1982 i 1983 roku, cz.4

Filateliści, interesujący się całostkami, od dawna mają kłopot z określaniem odmian prowizorycznych nadruków wykonanych w Bytomiu w 1982 i 1983 roku jako przewartościowania czterech kartek pocztowych; Cp 751, 762, 764 i 781.
Kwestie te stara się wyjaśnić ekspert z zakresu całostek, członek naszego Koła, Pan Piotr Pelczar. Dzisiaj prezentujemy czwartą część Jego opracowania na ten temat, wkrótce ukażą się kolejne. Serdecznie zapraszamy do lektury.

Uwaga, artykuł wieloczęściowy
Przejdź do części: pierwsza | druga | trzecia | piąta

 

Obieg kartek z przewartościowaniami i doklejki dodatkowych znaczków

Mapa 1 – Podział administracyjny Górnego Śląska na województwa z 1975 r.

      Przewartościowania „bytomskie” rozprowadzano na terenie podlegającym Wojewódzkiemu Zarządowi Poczty w Katowicach, to znaczy w województwach: katowickim, częstochowskim, bielsko-bialskim i opolskim według podziału administracyjnego Polski z roku 1975 (Mapa 1) [11].
      W innych województwach kartek tych używano tylko wyjątkowo, głównie jako prywatne „zawleczenia” klientów poczty.
      W niefilatelistycznym obiegu pocztowym kartki najczęściej były wykorzystywane do przesyłania rozwiązań konkursów i krzyżówek do różnych redakcji radiowych, głównie zaś redakcji czasopism. Zachowane kartki kasowane pojawiły się ze sporym opóźnieniem, w czasie okresowego likwidowania części archiwów w różnych redakcjach w Polsce. Większość z nich zlokalizowana była w Warszawie, więc tam odnaleziono najwięcej użytych kartek z przewartościowaniami.
      Kartki z obiegu pocztowego z niefilatelistyczną korespondencją osób prywatnych inną niż rozwiązania konkursów i krzyżówek są bardzo rzadkie, prawie nie istnieją.
      Nie są powszechnie znane kartki z przewartościowaniami z obrotu pocztowego nadane przez urzędy lub instytucje z korespondencją urzędową. Zdarzało się sporadycznie, że śladowe ilości kartek zakupione przez takie instytucje i ostemplowane pieczątką przedsiębiorstwa zostały zdefraudowane przez pracownika i wykorzystane jako przesyłka prywatna z rozwiązaniem krzyżówki (il. 50).

 

il. 50 – Po skreśleniu pieczątki przedsiębiorstwa, Cp 751 nadano jako korespondencję prywatną

       Poniżej przedstawiamy znane dotychczas autorowi spisy miejscowości, gdzie użyto przewartościowań. Obok nazwy miejscowości, podano najwcześniejsze i późne „naturalne” daty użycia pocztowego. Zestawienia te są wyjściowe, niekompletne i autor prosi Czytelników o liczne doniesienia uzupełniające. Prosimy podawać kolejne znane miejscowości oraz najwcześniejsze i najpóźniejsze naturalne ostemplowania użytkowe.

      Kartki dwuzłotowe. Najwcześniejsze znane dotychczas datowania z cyfrą „2” pochodzą z Głubczyc z 13.12.1982 r. (il. 51).

 

il. 51 – Najwcześniejsze znane ostemplowanie kartki z nominałem 2 zł bez doklejonych znaczków,
Cp 762B typ 2 (z poślizgiem nadruku nowego nominału)

       Kartki dwuzłotowe z obiegu pocztowego do Sylwestra 1982 nie posiadają doklejek dodatkowych znaczków i są najtrudniejsze do zdobycia. Potwierdzają, że nakład pierwszy wykonano i sprzedawano na pocztach właśnie w grudniu 1982 r. W nakładzie I wydano Cp 762B (il. 51) oraz Cp 764B (il. 52).

 

il. 52 – Cp 764B typ 4 przesłana pocztą w grudniu 1982 r.

       Inne ostemplowania podajemy poniżej:

Cp 762B:
ambulans Dąbrowa Górnicza-Ząbkowice; 3.03.83,
ambulans Racławice-Kędzierzyn Koźle; 22.12.82,
Brzeg; 21.09.83,
Dąbrowa Górnicza; 3.03.83,
Drogomyśl; X.04.83,
Głubczyce; 13.12.1982,
Katowice; 13.02.83, 11.05.83,
Olesno; 8.06.83,
Sosnowiec; 7.05.83, 11.05.83,
Zabrze Rokitnica; 10.03.84,
Zamość; 10.01.84,

Cp 764B:
Bytom; 18.03.83, 28.03.83,
Chełm Śląski; 3.04.83, 8.04.83,
Cieszyn; 18.05.83, 9.08.83,
Częstochowa; 4.01.83, 24.05.84,
Jędrzejów; 13.01.83, 31.10.83,
Katowice; 1.01.83, 21.01.83,
Kędzierzyn Koźle; 20.05.83,
Kłobuck; 16.12.83, 7.05.84,
Trzebinia; 5.05.83,
Wolbrom; 30.12.82, 23.03.83,
Zawiercie; 5.01.86,
Żytno; 2.08.83,

 

il. 53 – Kartka Cp 762B typ 1 wykorzystana 11.03.1983 r. (po zmianie taryfy)

       Po zmianie taryfy, od 1.01.1983 r. wszystkie kartki pocztowe w obrocie krajowym wymagały opłaty w wysokości 5,- zł. Wykonane pod koniec 1982 r. i niewykorzystane do Sylwestra przewartościowania z nominałem 2,- zł stały się już po kilku tygodniach nieprzydatne taryfowo. Klienci poczty korzystali z nich nadal uzupełniając brakującą opłatę poprzez doklejanie znaczków opłaty za 3,- zł, aby łącznie uzyskać należne 5,- zł (il. 53-56).

 

il. 54 – Kartka Cp 762B typ 2 wykorzystana z doklejkami dodatkowych znaczków

 

il. 55 – Kartka Cp 762B typ 4 wykorzystana po zmianie taryfy pocztowej

        Ostatnie niesprzedane kartki dwuzłotowe pracownicy poczty sami zaopatrywali w dodatkowe znaczki i już jako oklejone zgodnie z taryfą sprzedawali dla wygody klientów po 5,- zł (il. 56).

 

il. 56 – Kartka Cp 762B typ 2 czysta ze znaczkami doklejonymi przez pocztowców

       Na il. 57 przedstawiamy kartki Cp 764B z wszystkimi trzema typami nadruków z rzeczywistego obiegu pocztowego z odpowiednimi doklejkami znaczków uzupełniających opłaty taryfowe.

 

il. 57 – Kartki Cp 764B typ 1, 3 i 4 obiegowe z doklejonymi znaczkami

       Kartki pięciozłotowe. Najwcześniejsze znane dotychczas datowania prowizoriów z cyfrą „5” pochodzą z Tarnowskich Gór z dnia 13.02.1983 r. (il. 58) - Cp 781B typ 2a.

 

il. 58 – Kartka Cp 781B typ 2a nadana 13.02.1983 r

       Z obiegu pocztowego w lutym 1983 r. znane są autorowi Cp 781B, zaś pierwsze Cp 751B z obiegu znane są z początku marca 1983 r. Potwierdza to, że nakład II z cyfrą „5” wykonano i sprzedawano na pocztach już w lutym 1983 r.

      Inne kasowania podajemy poniżej:

Cp 751B:
Będzin; 13.03.83, 14.04.86,
Bielsko Biała; 21.04.83, 1.07.83,
Maków Podhalański; 13.03.83,
Mikuszowice Śl.(Bielsko B.2); 10.06.83, 1.07.83,
Mucharz; 11.08.83,
Sosnowiec; 30.03.83, 22.04.83,

Cp 781B:
Budkowice k/Oleszna; 25.04.83,
Chorzów; 16.03.83, 3.01.84,
Cieszyn; 11.03.83, 11.04.83,
Częstochowa; 6.04.83, 3.01.84,
Dąbrowa Górnicza; 11.05.83, 27.02.84,
Głogówek; 15.04.85, 14.05.90,
Głubczyce; 19.04.83, 22.04.83,
Jełowa k/Opola; 3.05.83,
Katowice; 27.05.83, 13.02.84,
Łaziska Górne; 25.05.83,
Łaziska Średnie (..Górne 3); 31.05.83,
Nysa; 28.03.83, 18.08.84,
Opole; 24.03.83, 21.07.83,
Racibórz; 9.09.87,
Ruda Śląska; 27.05.83,
Świętochłowice; 29.03.84,
Tarnowskie Góry; 13.02.83,
Trzebinia; 28.04.83, 5.05.83,
Warszawa; 29.03.83,
Wieluń; 7.01.84,
Wodzisław Śląski; 14.06.83,
Zabrze; 19.09.83,
Zawiercie; 14.X.83.

      Oczywiście kartki pięciozłotowe zużyte w zwykłym krajowym obiegu pocztowym nie wymagały uzupełniania opłaty taryfowej dodatkowymi znaczkami (il. 59-60).

 

il. 59 – Kartka Cp 751B typ 1 z obiegu pocztowego

 

il. 60 – Cp 781B z nadrukami typ 1 i 2 z obiegu pocztowego

       Doklejki dodatkowych znaczków na kartkach pięciozłotowych były potrzebne tylko dla opłacenia dodatkowych usług pocztowych, na przykład przesyłki poleconej (il. 61).

 

il. 61 – Cp 781B typ 2 z obiegu pocztowego poleconego z 28.03.1983 r.

       W początkowym okresie obiegu prowizoriów „bytomskich” najczęściej używano kartki z pierwszego nakładu, czyli Cp 762B i 764B. Najczęściej spotykane, naturalne użycia pocztowe prowizoriów pochodzą z pierwszej połowy 1983 roku. Rzadsze znane są z drugiej połowy 1983 r., a sporadyczne z 1984 r.
      Późne użycia pocztowe dotyczą prawie wyłącznie kartek z drugiego nakładu, czyli Cp 751B i 781B, bo kartki z nakładu pierwszego dawno już się skończyły. Nieliczne bardzo opóźnione użycia naturalne pochodzą nawet z okresu po roku 1986, w podwyższonej taryfie, czyli z doklejonymi znaczkami po 5,- zł do łącznej opłaty taryfowej 10,- zł (il. 62). Jeszcze później, nawet do 1990 r. powstawały przesyłki z inspiracji filatelistycznej.

 

il. 62 – Cp 751B typ 1c oraz 781B typ 1d i 2a z obiegu pocztowego po zmianie taryfy z doklejkami

       Miejscowości, gdzie nadano kartki z przewartościowaniami bytomskimi oznaczono symbolicznie szpilkami na mapie (Mapa 2) [11]. Czekamy na kolejne szpilki od naszych dociekliwych Czytelników.

 

Mapa 2 – Miejsca użycia pocztowego przewartościowań na Górnym Śląsku

      Nie spotyka się kartek przewartościowanych z dopłatami (karnymi opłatami), ponieważ były one honorowane przez wszystkie urzędy pocztowe, mimo braku dokumentu wprowadzającego do obiegu.

Czy rachunek ekonomiczny był korzystny ?

       Na pytanie, czy wykonanie przewartościowań bytomskich to „rachunek ekonomiczny, czy nie” [1], S. Żółkiewski odpowiedział przecząco. Wyliczał on „efektywną stratę” poniesioną na tej operacji.
      Przed przewartościowaniem kartki miały „wartość” jak w tabeli 5, zaś po przewartościowaniu było to tylko tyle, jak w tabeli 6, więc całą operację uznał za nieopłacalną ekonomicznie („wartość” kartek po przewartościowaniu spadła o –10.377,- zł), co S. Żółkiewski nazwał stratą. Czy rzeczywiście?

       W epoce wolności ekonomicznej już wiemy, że towar taką ma wartość, jaką uzyskamy po jego sprzedaży. Cenę za ten towar ustali niewidzialna ręka rynku, czyli relacje podaży i popytu, a więc klienci.
      Jaką faktyczną wartość miały więc kartki o niechodliwych nominałach, nie znajdujące klientów i zalegające w magazynach? Skoro leżakowały, więc nie miały żadnej wartości. Gorzej, ponoszono jeszcze koszty magazynowe za ich przetrzymywanie.
      Z informacji przedstawionych przez autora wcześniej wiemy, że Ministerstwo Łączności nabyło te kartki w cenie poniżej 40 groszy za sztukę. Za wszystkie omawiane kartki Ministerstwo Łączności zapłaciło łącznie około (6.997+30.309+22.001) x 0,40 = 23.723 zł. Wydrukowany na kartkach nominał nie miał sam w sobie żadnej wartości, był tylko wartością życzoną, oczekiwaną, umownie oznajmioną przez emitenta.
      Jaki zatem jest prawdziwy rachunek ekonomiczny? Rozpatrzmy trzy warianty.

A. Skoro kartki nie sprzedane zalegały w magazynie, to na bieżąco ponoszono koszty ich przechowywania i nie odzyskano kosztów ich wykonania (nabycia), czyli „stracono” lub „zamrożono” kwotę co najmniej –23.723 zł.
B. Gdyby sprzedano wszystkie kartki po umownej, oznaczonej przez emitenta pierwotnej cenie nominalnej, to uzyskanoby za nie łącznie 215.985 zł. Odejmując koszt zakupu towaru, czysty dochód wyniósłby więc 215.985 – 23.723 = +192.262 zł. Ale... kartek nie sprzedano, dochodu tego nie uzyskano.
C. Dobrze, że znaleziono sposób (przewartościowanie), w jaki niechodliwy towar można sprzedać. Koszt wykonania przewartościowań wyniósł około 0 zł, ponieważ wszystkie prace wykonano własnymi siłami pracowników poczty. Po sprzedaniu zalegających kartek zarobiono łącznie 205.608 – 23.723 = +181.885 zł na czysto.

      Widzimy, że wariant „C” był słuszny i przyniósł szybki dochód w wysokości +181.885 zł. Na pytanie z tytułu [1] odpowiadamy więc: TAK. Rachunek ekonomiczny tej operacji był bardzo korzystny. Kupując a następnie sprzedając towar (handlując kartkami), przy niewielkiej pracy własnej, bez dodatkowych kosztów rzeczowych, zarobiono na czysto prawie 182 tys. zł (a nie stracono 10.377 zł, jak to sugerowano w [1]) i do tego odciążono magazyny z zalegających kartek.

cdn


Uwaga, artykuł wieloczęściowy
Przejdź do części: pierwsza | druga | trzecia

 

Jesteś tutaj: START | Całostki polskie | Kartki z prowizorycznymi przewartościowaniami bytomskimi z 1982 i 1983 roku, cz.4